1.Zapakowanie i wysłanie opon lub felg samochodowych to zupełnie inna liga logistyczna niż wysyłka ubrań czy elektroniki. Mamy tu do czynienia z dużą wagą, specyficznym kształtem i... coraz bardziej restrykcyjnymi wymogami firm kurierskich. Jeszcze kilka lat temu nikogo nie dziwił widok opony owiniętej wyłącznie czarną folią stretch. Dzisiaj, w dobie automatycznych sortowni, takie metody to proszenie się o kłopoty.
2.Guma ma wysoki współczynnik tarcia, przez co opony bez kartonu blokują się na taśmociągach. Z tego powodu większość kurierów traktuje je obecnie jako przesyłki niestandardowe, nakładając ogromne dopłaty. Solidny karton stał się więc nie tylko kwestią bezpieczeństwa, ale przede wszystkim opłacalności.
Felgi aluminiowe: Ochrona na najwyższym poziomie
Wysyłka samych felg (szczególnie drogich "alusów") to bardzo stresujące zadanie. Nawet najdrobniejsze zarysowanie rantu lub frontu felgi przez kuriera kończy się kosztowną reklamacją. Zwykły, cienki karton po butach czy sprzęcie AGD nie ma tu racji bytu – rozpadnie się pod ciężarem metalu.
Aby bezpiecznie wysłać felgi, musisz zainwestować w odpowiednie materiały.
3. Opony i Kompletne Koła: Zmagania z wagą gabarytową
Jeśli wysyłasz same opony (samą gumę) lub kompletne koła (opona naciągnięta na felgę), głównym wyzwaniem staje się waga oraz optymalizacja przestrzeni.
a) Pakowanie pojedynczo czy w parach? Opony do samochodów osobowych o średnicy do 15-16 cali często udaje się spakować po dwie sztuki do jednego wyższego kartonu, pod warunkiem że łączna waga nie przekracza 30 kg (standardowy limit większości kurierów). Duże opony SUV (18 cali i więcej) lub kompletne, ciężkie koła zawsze należy pakować i wysyłać jako osobne, pojedyncze paczki.
b) Kształt kartonu: Najczęściej używa się dużych, kwadratowych pudeł klapowych. Coraz większą popularność zdobywają jednak kartony o podstawie ośmiokąta (oktagonalne). Zdecydowanie lepiej dopasowują się one do kształtu koła, co pozwala uniknąć wysyłania pustego "powietrza" w rogach i zmniejsza wagę gabarytową paczki.
c) Ciśnienie w kołach: Jeśli wysyłasz opony założone na felgi, dobrym i bezpiecznym nawykiem jest spuszczenie z nich części powietrza (np. do poziomu 1.0 bara). Zmniejsza to naprężenia i ułatwia umieszczenie koła w kartonie.

















































































